Znaki urzędowe, znaki pieniężne, banknoty i … prawo autorskie po raz kolejny.

Poprzedni wpis dotyczył moich wątpliwości co do tego, czy banknoty można uznać za utwór i czy NBP rzeczywiście może uzależniać użycie wizerunku pieniędzy do reklamy od swojej zgody. Dziś mała kontynuacja tematu

Ukazał się bowiem – nie gdzie indziej jak oczywiście w Rzeczpospolitej (szkoda że mamy tylko jedną taką gazetę na poziomie) – artykuł Pana Piotra Szkudlarka, pt. Czy „znak pieniężny” jest „znakiem urzędowym”.

Autor zaczyna dość pompatycznie, bo od powołania się na art. 7 Konstytucji, który stanowi, że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Może przesadnie na początek, ale przesada mi nigdy specjalnie nie przeszkadza, tym bardziej że sam lubię się nią posługiwać (tak np. przy ostatnim właśnie wpisie, Pan Michał Kosiarski zarzucił mi, że porównywanie zakazu stosowanego przez NBP do zakazu dyrekcji zamku na Wawelu odnośnie fotografowania obiektu jest lekką przesadą).

Wracając jednak do Pana Szkudlarka, to choć artykuł jest bardzo króciutki, to zawarto w nim dość szczegółową i przekonywującą analizę, która ostatecznie prowadzi do stwierdzenia, że „znaki pieniężne nie są chronione jak utwór” i że w swobodnym kopiowaniu i skanowaniu banknotów z calą pewnością nie może nas ograniczać NBP. Zainteresowanych odsyłam do źródła, tu pozwolę sobie zacytować tylko dwa fragmenty:

art. 4 pkt 2 tej ustawy [o prawie autorskim i prawach pokrewnych – przyp. GJP]powiada, że nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole. Ustawodawca nie uściślił terminu „urzędowe”, co oznacza, że jego zamiarem było wprowadzenie maksymalnie szerokiego wyłączenia z regulacji tej ustawy[podkr. – GJP]

Czy jednak „znak pieniężny” jest „znakiem urzędowym”? Tak – bo NBP nie jest przedsięwzięciem prywatnym, lecz instytucją publiczną, mocowaną przepisami ustawy zasadniczej, zgodnie z którymi (art. 227) jest on centralnym bankiem państwa i przysługuje mu wyłączne prawo emisji pieniądza. Tak więc znaki pieniężne nie powstają w wyniku swobodnego uznania prywatnych (innych niż publiczne) podmiotów, lecz w wyniku określonych reguł prawnych. Ich powstawanie jest konieczne dla realizacji zadań publicznych, jakie prawodawca nałożył na NBP. Znaki pieniężne pochodzą od powołanej do ich sporządzania instytucji państwa. Okoliczności te przesądzają za uznaniem ich za znaki urzędowe w rozumieniu prawa autorskiego. W konsekwencji znaki pieniężne nie są chronione jak utwór.

Oczywiście kiedyś powstał projekt banknotu, monety, ale z chwilą, gdy projekt przeistoczył się wznak pieniężny, przestał być utworem

« »