Własność intelektualna a założenia ideologiczne

Oto trafiłem ostatnio na nieco odświeżoną stronę „Najwyższego Czasu!”, gdzie zaintrygował mnie tytuł jednego z artykułów – tj. „O własności intelektualnej” właśnie. Napisał go Pan Mateusz Machaj, dotychczas znany mi z polecanego także na moim blogu – polskiego Insytutu Missesa, prezentującego odpowiadającą mi dość znacznie austriacką szkołę ekonomiczną.

Tym chętniej zabrałem się więc do czytania. Niestety ocena artykułu po jego przeczytaniu nie była już tak pozytywna. Dlaczego? Hmm, po pierwsze, po mojemu duż a część argumentacji to przeniesione rozważania Stephana Kinselli „Against Intellectual Property”, zresztą po polsku przetłumaczonego na stronach Instytutu Missesa. Praca Kinselli to jednak dość spore opracowanie (w oryginale 53 strony wraz z przypisami), więc przy takiej wielkości pewne dość skomplikowane rozważania łatwiej można tłumaczyć. W krótkim artykule jest to znacznie trudniejsze i nie zawsze może przynieść rezultat w postaci przekonania, nawet tych przekonanych. Drugi problem to to, że Kinsella opierał swoje rozważania, porównując je do anglosaskiego systemu prawnego. A ten jest jednak znacząco inny od naszego kontynentalnego (czy polskiego) i pewne uwagi w ogóle nie mogą być przeniesione. Trzecia rzecz, to znajomość prawa. Stephan Kinsella jest prawnikiem, wyspecjalizowanym w sprawach własności intelektualnej. Pan Mateusz Machaj niestety nie. I to widać i to czasem – szczególnie prawnikom – przeszkadza.

Niemniej jednak, jak wspomniałem, niewiele jest takich tekstów polskich, które próbują spojrzeć na własność intelektualną z perspektywy filozofii, ekonomii, etc. Dlatego każda próba godna jest odnotowania i przeczytania.

Jako ciekawostkę warto zauważyć, że Pan Mateusz Machaj jest ekonomicznym liberałem, a jego publikacja jest jednocześnie polemiką ze stanowiskiem innego autora, także za liberała się uważającego – czyli Tomasza Teluka. Stanowisko tego ostatniego można przeczytać na jego stronie (np. tutaj, jak i na innych prawicowych portalach (choćby w „Opcji na prawo”).

Jak ktoś znajdzie inne ciekawe teksty w tym zakresie – to proszę o informację.

« »