Krótko po przerwie

Tym razem mniej praca, a bardziej aplikacja i kolejne egzaminy wyłączyły mnie skutecznie z możliwości pisania czegokolwiek na blogu, ale na szczęcie znów będzie trochę oddechu, więc kilka wpisów się pojawi. Mam nadzieję, że ciekawych. Na początek odsyłam krótko do dwóch orzeczeń, dość interesujących.

Pierwszy dotyczy możliwości odmowy zamieszczania reklam i ogłoszeń przez redakcje prasowe. Czytelnicy może kojarzą już stary mój wpis w tej sprawie ( Zamieszczanie reklam w prasie), a niektórych odsyłam też do mojej glosy (Możliwość odmowy publikowania płatnych ogłoszeń i reklam przez wydawcę. Tym razem prasa doniosła o kolejnym odcinku (chyba już ostatnim) tego serialu z pozwami przeciwko bodaj dziewięciu redakcjom – także zakończonym niepowodzeniem powoda. Odsyłam tu przede wszystkim do tekstu w Rzeczpospolitej (Decyzja o zamieszczeniu płatnego anonsu należy do wydawcy), w którym opisywany jest wyrok Sądu Najwyższego z 26 marca 2009 (sygn. I CSK 299/08). Nie ma jeszcze uzasadnienia, ale jak będzie to mam nadzieję, że zamieszczę go tutaj, o czym na pewno poinformuję.

Druga sprawa dotyczy danych osobowych na portalu nasza klasa. Poprzednie wpisy w tej sprawie można przeczytać m.in. tutaj oraz tutaj. Wspominam to dlatego, że dostępne jest już uzasadnienie oczekiwanego wyroku z dnia 3 marca 2009 (II SA/Wa 1495/08), o czym zresztą Pan Tomasz poinformował juz w komentarzu pod ostatnim z wymienionych wpisów. Orzeczenie to można znaleźć pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/B7B03BE6DD. Gdyby komuś nie chciało się tam skakać, ponizej przytaczam fragment:

(…)dla identyfikacji, jako przesłanki określającej dane osobowe, kluczowe znaczenie ma kwestia określenia tożsamości danej osoby.

Pojęcie „tożsamość” nie jest określone w przepisach cyt. ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Oznacza to, że interpretując je należy sięgnąć do wykładni językowej, która przez „tożsamość” rozumie „świadomość siebie swoich cech i własnej odrębności (Uniwersalny Słownik Języka Polskiego pod red. S. Dubicza Warszawa 2003, s. 96; podobnie Słownik Języka Polskiego zamieszczony na portalu internetowym gazeta.pl.). Z kolei tożsamość osobista jest określana jako – bycie tym samym człowiekiem (tą samą osobą), bycie sobą, bycie tym za kogo się podajemy. Tożsamość to więcej, niż identyczność, jednakowość (Wikipedia – wolna encyklopedia). W języku polskim pojęcie „tożsamość” oznacza więc cechy, które stanowią o tym kim dana osoba jest, czym różni się od innych. Na tak rozumianą tożsamość składa się nie tylko to, kim się jest obecnie, ale także to kim się było, a nawet zamierzenia na przyszłość, wszystko to powoduje, że dana osoba różni się od innej. Jeśli jeszcze powiążemy kwestie określenia tożsamości danej osoby z tym, że ochrona danych osobowych dotyczy także ochrony prywatności, to tym bardziej oczywiste jest, iż ochrona ta dotyczy także informacji dotyczących przeszłości określonego człowieka.

Warto także wskazać, iż w motywie 12 dyrektywy 96/45WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 25 października 1995 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w zakresie przetwarzania danych osobowych i swobodnego przepływu tych danych (Dz. U. UE. L. 95. 281. 31 ze zm.) położono nacisk na ochronę całości danych dotyczących danej osoby, a więc i informacji dotyczących jej przeszłości. Natomiast w motywie dyrektywy 26 stwierdzono, że zasady ochrony danych muszą odnosić się do wszelkich informacji dotyczących zidentyfikowanych lub możliwych do zidentyfikowania osób. W celu ustalenia, czy daną osobę można zidentyfikować, należy wziąć pod uwagę wszystkie sposoby, jakimi może posłużyć się administrator danych lub inna osoba w celu zidentyfikowania owej osoby. Zasady ochrony danych nie mają zastosowania do danych, którym nadano anonimowy charakter w taki sposób, że podmiot danych nie będzie mógł być zidentyfikowany. Zidentyfikowanie danej osoby dotyczy więc także przeszłych informacji o określonym człowieku, przez które to informacje można zdobyć wiedzę o jego tożsamości. Należy więc uznać, że prawo europejskie rozumie ochronę danych osobowych także jako ochronę wszystkich faktów dotyczących przeszłości określonego człowieka.

Należy zatem przyjąć, iż zgodnie z treścią art. 6 ust. 2 uodo o tym, czy mamy do czynienia z danymi osobowymi, decydują nie tylko wiadomości dotyczące aktualnej sytuacji osoby fizycznej, ale także informacje odnoszące się do tego co robiła i kim była w przeszłości. Oznacza to, że również takie dane podlegają ochronie przewidzianej w ustawie o ochronie danych osobowych. (…)

« »